Tynk z rodowodem historycznym

Dawniej tynki wykonywane były z piasku wody i wapna. Dziś robi się tynki cementowo-wapienne.

Tynki cementowo-wapienne w Krakowie

Wapno było sezonowane. W dole wykopanym w ziemi zalewano wodą kamienie wapna palonego. Po napełnieniu dołu bryłami wapna zalewano je wodą i po wchłonięciu wody zasypywano na kilka sezonów piaskiem z wierzchu. Proces zalewania wapna palonego woda przebiega zawsze bardzo dynamicznie. I lepiej było nie zbliżać się zbyt blisko. Biała substancja mogła poparzyć skórę. Kiedy przyszedł czas na wykończenie ścian odkrywano dół z wapnem i mieszano je z piaskiem i wodą. Do mieszaniny dodawano często materiału włóknistego. Mogłoby to być włosy z końskiego ogona lub grzywy.

Zobacz więcej na: tynki cementowo-wapienne kraków

Tynk nakładać cienkimi warstwami. Jeśli warstwa była zbyt gruba tynk nie wysychał nawet przez dwa tygodnie. Tynk trzeba było nakładać warstwą o grubości ziaren zastosowanego kruszywa. Włókna zastosowane w procesie mieszania wiązały mieszankę na czas, dopóki zaprawa nie wyschła, a następnie proces wiązania się nie zakończył. Dziś stosuje się tynki cementowe i cementowo-wapienne. Można je układać w trzech warstwach. Pierwsza to obrzutka. Głęboka warstwa stykająca się z materiałem ściany. Obrzutkę przygotowuje się na krótko przed zastosowaniem i ma konsystencję średnio gęstej śmietany i większą zawartość cementu. Środkowa warstwa nadaje grubości tynków i jest zgrubnie wyrównywana powierzchniowo. Ma za zadanie wyprostować wszelkie niedoskonałości ścian w poziomie i w pionie. Dopiero wierzchnia warstwa tynku zwana gładzią jest wyrównywana ostatecznie. Dość rzadka zaprawa niweluje ostatecznie wszystkie nierówności w narzucie. Po wygładzeniu tynk jest gotowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *